Cieszę się, że żyjemy w klimacie umiarkowanym, że dane jest nam przeżywać wszystkie cztery pory roku - no może z wyjątkiem jesieni :-) Oczywiście lato cieszy mnie najbardziej i to w całości, zima jest dla mnie piękna tylko do Świąt Bożego Narodzenia, później zaczyna mi się dłużyć i męczyć mnie okropnie. Już z początkiem lutego nie mogę doczekać się zapachu wiosny.
A lato, cóż... uwielbiam je za długie dni w promieniach słońca, za lekkie odzienie, które możemy nosić, za cieplutki wietrzyk rozwiewający włosy podczas spaceru, za kolorowe i pachnące kwiaty, za świeże warzywa i owoce...
Korzystając z dobrodziejstw lata upiekłam tartę z owocami, pomysł zaczerpnęłam z bloga Agei, a przepis pochodzi z Kuchni Sandry. Tarta budyniowa wyszła całkiem smaczna :-)
Pozdrawiam wszystkich serdecznie i życzę szczęśliwego lata, takiego po którym zostaną Wam cudne i niezapomniane wspomnienia!
Iza






